dj weselny Poznań
dj na wesele Poznań
światło DJ RAMZES

Opinie

"Wodzireja Ramzesa znaleźliśmy przez Internet. Wzbudził nasze zaufanie już przez kontakt mailowy a po pierwszym spotkaniu wiedzieliśmy, że to właśnie on poprowadzi nasze wesele. I się nie zawiedliśmy. Zabawa była bardzo udana, goście tańczyli do białego rana a my mogliśmy się cieszyć tym szczególnym dniem, bo o wszystko dbał Ramzes. Nie musieliśmy nawet zapraszać gości do tańca, bo wszyscy byli ciekawi, jaką nową zabawę za chwilę zacznie Wodzirej i rzadko schodzili z parkietu. Goście bawili się wyśmienicie choć przed weselem kilka osób miało wątpliwości czy wesele bez orkiestry to nadal wesele ;~) Do dziś, a minęło już kilka miesięcy nasza rodzina i znajomi wspominają nasze wesele i Wodzireja. Radek zajmuje się prowadzeniem wesel od dawna, zna się na swojej pracy i można mu w 100% zaufać. A jeśli samemu nie ma się do końca sprecyzowanych planów to potrafi doskonale doradzić."
"Drogi Ramzesie! Chcemy Ci bardzo, bardzo podziękować, za to, że to właśnie Ty bawiłeś wszystkich gości na Naszym weselu. Dzięki Tobie, bawiliśmy się najlepiej w całym swoim życiu, w dniu tak dla nas ważnym. Było super, gościom bardzo się podobało. DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA, gorąco pozdrawiamy."
"Radek to sympatyczny młody człowiek, który wręcz magnesuje swoją osobą. Poza tym od razu widać, że ma bardzo duże doświadczenie, jeśli chodzi o prowadzenie wesel (mimo swojego młodego wieku, a może po prostu się z tym urodził). Radek zaplanował każdy punkt naszego wesela, ale jednocześnie bardzo uważnie słuchał propozycji (dodam jeszcze, że na weselu wszystkie nasze prośby zostały w 100% zrealizowane). Dodatkowo Radek cały czas "czuwał" nad zabawą. Gdy goście sami się bawili, to im nie przeszkadzał, ale gdy tylko pojawiła się odpowiednia chwila bądź po prostu zabawa przygasała szybko pojawiał się i zrywał ludzi z krzeseł :) Naprawdę jestem szczęśliwa, że udało nam się jakoś trafić na Ramzesa. Myślę, że najlepszą rekomendacją będą opinie naszych gości, którzy twierdzą, że nigdy się tak dobrze nie bawili. A najfajniejsze jest w tym to, że mówią to zarówno ludzie w naszym wieku jak i w wieku naszych rodziców czy nawet dziadków!!! Dodam jeszcze, że nie jesteśmy ani bliższą ani dalszą rodziną Ramzesa i nie czerpiemy z naszej wypowiedzi żadnych zysków :)"
"Od samego początku naszych weselnych przygotowań wiedzieliśmy, że chcemy mieć zabawę z wodzirejem. Chcieliśmy, aby nasi goście dobrze się z nami bawili… a my z nimi. Miała to być noc, której ani my, ani oni nie zapomną. Pojawiało się tylko pytanie: skąd wziąć dobrego wodzireja. Zaczęliśmy przeszukiwać Internet, odświeżać zakurzone już wizytówki zebrane podczas wesel znajomych, czytaliśmy wpisy na forach tematycznych, itd. Ostatecznie rozesłaliśmy e-maile z zapytaniem do kilku ludzi z branży. Na spotkanie umówiliśmy się tylko z jednym ~ Ramzesem. Przedstawił nam kilka propozycji, opowiedział o swojej „filozofii dobrej zabawy” i pozostawił wiele miejsca dla naszych decyzji. Po czwartej nad ranem, tańcząc na tarasie w blasku wschodzącego słońca, wiedzieliśmy, że było to dobre wesele. Pożegnaliśmy wielu gości, którzy zapytywali nas na odchodne: „skąd go wzięliście?”, „jak go znaleźliście?”. Wielu mówiło nam: „to było inne wesele niż zwykle”, „świetnie się bawiliśmy”, „dlaczego tak szybko ten czas leci?”. To był dla nas znak, że będą pamiętać tę noc jeszcze długo."
"Odkąd zobaczyliśmy Ramzesa w akcji, nie mieliśmy wątpliwości, kto poprowadzi nasze wesele. Radek świetnie potrafi się zachować, jest kulturalny i elegancki, a przy tym tak naturalny. Jest otwarty na pomysły i propozycje, i jednocześnie doskonale przygotowany do prowadzenia imprezy i podsuwający różne rozwiązania. Potrafi we właściwym momencie usunąć się w cień, by włączyć się znów, gdy tylko będzie potrzebny. Zabawy prowadzi z pełnym zaangażowaniem i w taki sposób, że nikt nie czuje się skrępowany. Bawili się naprawdę wszyscy. Trzyletni syn kuzyna, znajomi ze studiów, Dziadek, Babcia, ciocie... Nad ranem tańczyły nawet kelnerki za barem! Ramzes ma doskonałe wyczucie sytuacji. Zaraz po drugim posiłku, gdy niektórzy goście dyskretnie ziewali, rozglądając się za spokojnym kącikiem, Wodzirej rozkręcił wszystkich szaloną zabawą, która porwała całą salę na nogi. Najlepszą rekomendacją niech będą ci biorący jeszcze na weselu namiar na Ramzesa, aby poprowadził ich własne!!!"